Delta zacieśnia kurs w austin: nowe trasy, a stare odchodzą!

Linie lotnicze Delta Air Lines dokonują zaskakujących zmian w swojej strategii w Austin, Teksas – mieście, które stało się dla nich priorytetowy obszar rozwoju. Choć firma intensywnie rozbudowywała swoją obecność, w listopadzie zamywa dwie popularne trasy, sygnalizując roztropne podejście do dynamicznie zmieniającego się rynku lotniczego.

Konsekwencje decyzji: koniec lotów do memphis i nowego orleanu

Według danych firmy Cirium, 1 listopada zostaną zawieszone loty z Austin Bergstrom International Airport (AUS) do Memphis International Airport (MEM), a 16 listopada do Louis Armstrong New Orleans International Airport (MSY). Obie trasy obsługiwane były do tej pory raz dziennie i uruchomione zostały stosunkowo niedawno, w 2025 roku. To rzadki ruch ze strony Delta w Austin, gdzie od czasu zakończenia szczytu pandemii COVID-19, linia lotnicza dynamicznie rozszerzała swoją sieć połączeń, dodając ponad 20 nowych tras.

Tylko dwie poprzednie inicjatywy zakończyły się niepowodzeniem: połączenia z Valley International Airport (HRL) i Midland International Air and Space Port (MAF), oba w Teksasie. Delta kontynuuje jednak ekspansję. Od 6 października uruchamiane jest nowe dzienne połączenie z San Jose Mineta International Airport (SJC). Dodatkowo, w tym roku podpisano umowę na wynajem 15 bramek – znacznie więcej niż obecne cztery – w nowym Terminalu B, który ma zostać oddany do użytku w latach 30. XX wieku.

W efekcie, mimo redukcji dwóch tras, Delta zwiększy liczbę oferowanych miejsc z Austin o 14% w porównaniu z rokiem 2025. Linia lotnicza nie skomentowała oficjalnie decyzji o zawieszeniu połączeń z Memphis i Nowym Orleanem.

Dlaczego austin stał się tak ważny dla delta?

Słowo klucz: lojalność. Glen Hauenstein, były prezes Delta, jasno to wyraził w październiku 2025 roku: