utworzone przez Beata Kurgan-Bujdasz | lip 7, 2018 | Węgry
Kto chciałby o własnych siłach wspiąć się na dinozaura? Albo wykopać jego szkielet? Nie, nie łopatką jak to w wielu parkach bywa. Tu wszystko idzie z duchem czasu i do tego celu przygotowane są koparki. Potem można dosiąść byka i złapać go za rogi. Mniejszego bądź większego jak kto woli. (więcej…)
utworzone przez Beata Kurgan-Bujdasz | lip 7, 2018 | Austria
Lubimy testować nowe miejsca, odkrywać nieznane, wąchać, smakować i czuć. Nowość zawsze jest ekscytująca. Ale lubimy też wracać w miejsca w których czujemy się po prostu dobrze. Gdzie czuć ten tak zwany klimat. (więcej…)
utworzone przez Beata Kurgan-Bujdasz | lip 7, 2018 | Hiszpania
Do Camel Park pojechaliśmy samochodem. Dojazd z Costa Adeje jest dość prosty. Nie mam pojęcia czy można się tam dostać komunikacją miejską, ale wątpię. Od początku wiedzieliśmy że będzie to atrakcja szczególnie dla chłopców. Jak się okazało na miejscu szczególnie dla Kuby. (więcej…)
utworzone przez Beata Kurgan-Bujdasz | lip 7, 2018 | Austria
Sztuka jest zajęciem ryzykownym a jej podziwianie jest na pewno ryzykowne dla mojego budżetu. Tu już od samego wejścia wszystko się błyszczy i mieni. Projektant tych ogrodów spisał się na medal. Dobre projekty można podziwiać godzinami. Tu nikt się nudzić nie będzie. Nawet o dzieci zadbano odpowiednio szykując dla nich raj i park atrakcji w wieży widokowej. Wszystko zrobione ze smakiem z zadbaniem o najmniejszy szczegół. (więcej…)
utworzone przez Beata Kurgan-Bujdasz | lip 7, 2018 | Włochy

Włoskie ogrody Parco Sigurta Giardino Italy to wspaniałe miejsce. Zakochać się można już od samego wejścia. Po kupieniu biletów dostajemy mapę i musimy wybrać, czy chcemy całość przejść na pieszo czy skorzystać z któregoś ze środków transportu. Wybieramy kolejkę. Musimy na nią poczekać z 30 minut. Na szczęście drzewa chronią przed upałem. (więcej…)
utworzone przez Beata Kurgan-Bujdasz | lip 7, 2018 | Niemcy

Gdy odkryłam Spreewelten w Niemczech to wiedziałam, że muszę tam zabrać chłopców. Wisiało na naszej liście miejscówek do zobaczenia chyba przez rok. Już zaczęłam nawet kombinować wyjazd do babci na pomorze przez Niemcy. Ale nadarzyła się okazja teraz w święta Wielkanocne. Bardzo rzadko się u nas zdarza, że jesteśmy bez planu. Tak było tym razem. W końcu postanowiłam, że jedziemy pod granicę. Zatrzymaliśmy się po stronie polskiej i co dzień jeździliśmy na drugą stronę. (więcej…)